Ile mamy w organizmie bakterii?

Coraz większą popularnością cieszą się pozycje literackie, które w jakiś sposób mają za zadanie edukować i uświadamiać czytelnika. Przy czym robią to w bardzo przystępnym i zrozumiałym stylu. Począwszy od poradników w zakresie odchudzania, przez nowe technologie, aż po funkcjonowanie organizmu ludzkiego. Do wyboru mamy wiele książek z różnorodnych kategorii. Jednym z najnowszych przykładów jest lektura Margit Kossobudzkiej, pod tytułem “Człowiek na ba(k)terie”.

O czym opowiada?

Człowiek na ba(k)terie” należy do grupy pozycji popularno-naukowych, która sama w sobie opowiada o bakteriach. Niewidzialne przez ludzkie oko, a w związku z tym niepewne i tajemnicze. Narosło wokół nich wiele stereotypów, a część społeczeństwa nawet – skoro ich nie widać – twierdzi, że te nie istnieją. Oczywiście jest to nieprawdą, a bakterie mają olbrzymi wpływ na nasz organizm oraz codzienne funkcjonowanie, co przedstawia autorka na łamach swojej książki. Margit Kossobudzka przedstawia w Człowieku na ba(k)terie sporo wywiadów ze specjalistami w obrębie podjętego przez nią tematu. Dzięki temu czytelnik ma dostęp do w pełni fachowej i przekazanej w sposób profesjonalny wiedzy. Aby nie było zbyt nudno i monotonnie lektura uatrakcyjniona jest szeregiem ciekawostek i zabawnych anegdot, które ułatwią czytanie przeciętnemu odbiorcy.

Bakterie są wśród nas – dowiedzmy się o nich jak najwięcej

Świat bez bakterii – w takim stanie, w jakim znamy go dzisiaj – nie byłby w stanie istnieć. Margit Kossobudzka stara przekazać się jak najwięcej informacji, danych i naukowych zagadnień, w stylu zrozumiałym dla czytelników. Lektura jest niezwykle przystępna, a na jej plus zaliczają się również i pasjonujące wywiady, rozmowy ze specjalistami i lekarzami z tejże dziedziny. Widać, iż tematyka jest dla nich życiową pasją przez co odbiorcy dużo łatwiej jest zrozumieć poruszone zagadnienia. Autorka szczególną rolę przykłada do znaczenia bakterii dla naszego zdrowia. Im bardziej jest zrozumiemy, tym lepiej i szybciej będziemy mogli zareagować – w przypadku jakichś zmian w naszym organizmie. Poza tym, dowiemy się także jak takie bakterie żywić oraz jak o nie dbać, gdyż większość z nich jest nam niezbędna i potrzebna do prawidłowego funkcjonowania. “Człowiek na ba(k)terie” polecany jest szczególnie miłośnikom nauki podanej w popularno-naukowym sosie. W sposób przystępny i zrozumiały nawet dla laika. Jest to także bardzo dobrze i sprawnie napisana książka, która umilić może nam czas w dłuższej podróży czy podczas wolnego wieczora. Oprócz rozrywki zapewni nam nową i – większości – nieznaną wcześniej wiedzę.

Na czym polega dieta oczyszczająca?

Dieta oczyszczająca ma na celu usunięcie różnych złogów i toksyn z organizmu, które powodują złe samopoczucie i choroby. Jest ona polecana osobom zdrowym, które mogą zrobić sobie detoks, by ciało wróciło do równowagi. Jest to dieta tylko dla wytrwałych, ponieważ może być stosowana maksymalnie przez kilkanaście dni w miesiącu. Najlepszym sposobem jest skorzystanie z porad osób doświadczonych w tym temacie, takich jak dietetycy, blogerzy, trenerzy fitnessu czy sportowcy.

Dieta oczyszczająca – pierwsze kroki

Na pewno w pierwszym etapie trzeba odstawić ciężkie i tłuste potrawy, fast foody, słodycze i nadmiar soli. Zastępuje się je głównie owocami, warzywami, herbatą ziołową, wodą mineralną i suplementami diety. Warto skorzystać także z książek na ten temat, w których jest opisana dieta kilkutygodniowa. Jeśli organizm jest do niej przygotowany, wówczas oczyszczanie będzie lekkie. Po 2 tygodniach widać pierwsze efekty i bardzo często zrzuca się wówczas kilka kilogramów. Nie można zrobić wszystkiego od razu, dlatego menu na każdy dzień jest podobne do siebie. W książkach są także porady o tym, by po takiej diecie zmienić w ogóle styl odżywiania, ponieważ ciało zupełnie inaczej funkcjonuje. Wzrasta energia, wigor, chęć do życia i nawet badania medyczne są o wiele lepsze.

Dieta oczyszczająca – co wchodzi w jej skład?

Dieta, której celem jest oczyszczenie organizmu, to przede wszystkim dieta lekka, ale z bardzo wartościowymi produktami. Po mocnej detoksykacji, bardzo często z pomocą wody mineralnej i ziół, zmienia się całkowicie menu. Przepisy dietetyczne ogólnodostępne pokazują, że warto to robić małymi krokami, uzupełniając dietę o kolejne składniki. W pierwszej kolejności należy zastosować w menu ogromną ilość warzyw i owoców, zarówno świeżych, jak i gotowanych. Są one głównym produktem dającym siłę i energię, dlatego można je stosować na obiad, kolację, a nawet na deser. Jest wiele książek na ten temat, jak zrobić surówki, sałatki, czy nawet dietetyczne soki. Te powinny być świeżo wyciskane, tak, aby cała wartość odżywcza została wchłonięta przez organizm.

Na pewno warto dodawać stopniowo kasze, ryż, makaron brązowy, a także rośliny strączkowe, ciemne pieczywo, a także owoce morza. Każda dieta oczyszczająca jest inna, ponieważ zależy ona od wieku, płci, stanu zdrowia i możliwości organizmu. Im większe przyzwyczajenia do niezdrowych nawyków, tym trudniej zacząć dietę. Stąd też książki są bardzo pomocne, ponieważ dają wiedzę, krok po kroku, by wzmocnić siebie, swoje ciało i jednocześnie nie głodować. Można posiłkować się też poradą dietetyka, a także uprawiać dodatkowo ulubiony sport.

 

Egzamin dojrzałości jako pierwszy ważny egzamin w życiu.

Już za rok matura. Tak nucimy sobie, gdy widmo egzaminu dojrzałości mamy daleko na widnokręgu. Ale ile by nie było czasu do matury, ona w końcu nadejdzie. Im wcześniej zaczniemy przygotowania z poszczególnych przedmiotów tym lepiej dla nas. Wiedza często powtarzana, zapisuje się w naszej pamięci długotrwałej, a wtedy nawet w dużym stresie potrafimy ją wydobyć wtedy kiedy jest nam potrzebna. Każdy podręcznik w którym wiadomości z przedmiotu są zebrane i skumulowane jest bardzo pożądaną pomocą dydaktyczną. “Repetytorium maturalne” należy do tego typu książek. Warto z niego  korzystać z uwagi na to, że jest przygotowywane przez egzaminatorów i nauczycieli na podstawie matur z lat poprzednich.

Z czego zdajemy maturę

Główne przedmioty na maturze wymagają szczególnego przygotowania. Jeżeli w dodatku podchodzimy do egzaminu  wersji rozszerzonej, mamy jeszcze więcej pracy przed sobą. Repetytoria mają to do siebie, że tworzone są dla każdej grupy zaawansowania. Na rynku znajdziemy “Repetytorium maturalne” poziom podstawowy i zaawansowany z:

  • języka polskiego,
  • języka angielskiego,
  • matematyki.

Inne maturalne przedmioty również posiadają swoje podręczniki z zebraną wiedzą niezbędną do matury.

Repetytorium ostatecznym ratunkiem

Oczywiście w idealnym świecie uczniowie powinni przygotowywać się do matury systematycznie z wszystkich przedmiotów, od początku szkoły. Oczywiście jest to utopia. Zazwyczaj ostatnia klasa szkoły średniej uzmysławia maturzystom, że czas wziąć się do roboty. Czasu jest niewiele, włącza się stres i uczniowie wpadają w panikę. Aby zdążyć przerobić to co najważniejsze z danego tematu niezbędne jest “Repetytorium maturalne. Bo są to zebrane i pogrupowane wiadomości z danego przedmiotu, poukładane w zestawy, tak aby łatwiej było przyswoić materiał.  Kwintesencja tego co najistotniejsze, zebrana w jednym podręczniku pozwoli na przyswojenie materiału w szybkim czasie w takim zakresie, aby bez strachu podejść do egzaminu dojrzałości. “Repetytorium maturalne” jest również przeznaczone dla osób, które uczyły się systematycznie, ale wiedza w ich głowie nie jest poukładana. Podręcznik pozwala posegregować wiadomości w taki sposób, aby łatwo było je zapamiętać.

Każda forma pomocy przed matura jest pożądana. Najważniejsze aby zacząć naukę w odpowiednim czasie, by móc opanować nie tylko podstawy. Pierwszy najważniejszy egzamin w życiu dla młodego człowieka będzie łatwiejszy do przeżycia, gdy przygotowanie merytoryczne odbędzie na wysokim poziomie. Przez to większa pewność siebie pomoże w warunkach maksymalnego stresu napisać maturę.